Zawsze pięknie jest zakończyć jakiś cykl. Właśnie minionej niedzieli mieliśmy okazję uczcić zakończenie tegorocznego GP ENERGETYKÓW i RYBOST CUP 2016 ostatnim z biegów w obu cyklach. Tradycyjnie już biegi rozegrane zostały na 2 dystansach: ok.11,8 km i 5 km, oraz NW na 5 km.
Od samego rana dzień był pełen wrażeń. Niepowtarzalnym doświadczeniem jest choćby częściowe współuczestnictwo w organizacji imprezy sportowej. Wielu z nas, biegając na różnorakich zawodach, nie zdaje sobie sprawy z ogromu prac, jaki trzeba włożyć, by powstała DOBRA impreza. Oj sporo. Ale zdecydowanie opłaca się, by później poczuć tą niepowtarzalną atmosferę, adrenalinę i zadowolenie z włożonej pracy, oglądać radosne twarze biegaczy i słuchać zapewnień, że chętnie wrócą na następną edycję.
Ostatnia wspólna fotka i START!
Tradycyjna trasa ostatniego biegu z cyklu GP ENERGETYKÓW prowadziła dookoła Zalewu Rybnickiego. Tym razem jednak ze względu na prowadzone prace remontowe i w związku z tym zamknięcie części naszej trasy, została ona częściowo zmieniona - z wokół na wzdłuż 😊 zalewu.
Pogoda jak na tą porę roku, była iście łaskawa. Jedyne niedociągnięcie z jej strony, to mało przyjemny wiatr w oczy na części trasy - no ale tyle to jesteśmy w stanie zawsze wybaczyć 😏 .
Samą rywalizację jedni traktowali bardzo poważnie, inni się po prostu bawili bieganiem i niepowtarzalną atmosferą.
Za to po biegu, odbył się prawdziwy festiwal dekoracji 😊 .
Na mecie każdy dostał zasłużony medal - ostatni, szósty, wchodzący w skład jednego, wielkiego puzzlowego medalu z całej tegorocznej edycji GP.
Na Scenie Kameralnej Fundacji Elektrowni Rybnik, przy zastawionych stołach i w niezmiennie przyjaznej atmosferze kolejno następowały trzy tury dekoracji:
- niedzielnego biegu open i w kategoriach
- zwycięzców GP ENERGETYKÓW open
- zwycięzców RYBOST CUP open i w kategoriach (wspólna rywalizacja SBD ENERGETYK z zaprzyjaźnionym klubem MK SEITL z Ostravy).
I tu możemy się pochwalić (a jakże 😊 ) własnymi trofeami: Zenek I miejsce w kat. w RYBOST CUP i 8 miejsce GP ENERGETYKÓW. Mi udało się zdobyć I miejsce w kat. niedzielnego biegu i 4 miejsce GP ENERGETYKÓW.
Od lat tradycją już jest losowanie choinek po biegu grudniowym. Tym razem również nie było inaczej.
Rybnickie biegi Energetyków "pachną" niepowtarzalną atmosferą, co przenosi się na coraz większe zainteresowanie naszymi imprezami.
A zatem... Do następnego spotkania na rybnickich trasach



Brak komentarzy: